spoiler space
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Czuję potrzebę pisania. Wierszówek nikt mi nie płaci. Oznacza to, że jestem grafomanem i nie przeszkadza mi to ani trochę. Publikuję w Salonie24, a także użyczam swoich tekstów różnym serwisom, w tym agregatorowi blogów blogbox.com.pl. Fragmenty notek pochodzących pośrednio stamtąd były trzykrotnie zamieszczone w tygodniku “Wprost”. Inne wielokrotnie w “Angorze” Żadnego z tych tygodników nie czytam. Ponadto w 2008 zająłem 33 miejsce w głosowaniu czytelników wiadomosci24.pl na najlepszy blog. Zaledwie rok później w tym samym rankingu zdobyłem przedostatnie miejsce i z tego co mi wiadomo w późniejszych latach w ogóle mnie tam nie odnotowywano. Dzięki temu szybko i niespodziewanie dla samego siebie odkryłem, że ani trochę nie obchodzą mnie tego rodzaju plebiscyty. Od 23.XII.2008 posiadam (na pewno niewykorzystywane, ale chyba nadal aktualne) prawo stałego pobytu w Polis – Mieście Pana Cogito. Od lutego 2010 prowadzę też dziennik – piórem w zeszycie. To chyba wszystko, co chciałbym napisać o sobie tutaj.
Kończąc: Jestem dość młody i próżny. Nie musisz traktować mnie serio. Możesz nazywać dzierzbą.